Uwielbiam takie w tej chwili blogi, bo tu chociaż coś konkretnego w temacie piszą, a nie jakieś pierdum lamentum. Takie rzeczy można czytać nawet w drodze do roboty i nie nudzi się jak np: „kupiłam sobie nową sukienkę i fajna jestem”. Sadzenie nasion, palenie suszu, a już wręcz jedzenie nasion jest o kilka ciekawsze niż jakieś pustactwo. Zapraszam do odwiedzenia http://spalonytypek.ga/